Sfałszowane Wybory.
W dniu wyborów tuż przed północą polskiego czasu zapytałem się Stwórcy, kto został wybrany. Otrzymałem zdecydowaną odpowiedź — Trzaskowski.
Jakież było moje zdziwienie i zaskoczenie, kiedy ogłoszono wygranym Nawrockiego. W pierwszych chwilach myślałem, że źle odebrałem wiadomość. Jednak kiedy oglądałem wiadomości z wyborów i wypowiedzi Nawrockiego, Kurskiego, Mazowieckiego i innych, wszyscy oni zgodnie oznajmili, że wygrali wybory, że wrócą. Nie mówili, że może jeszcze wygrają, mają szansę jeszcze wygrać, ale wyraźnie stwierdzili, że wygrają po północy.
To ich stwierdzenie, pewność siebie było oznajmieniem nam, że wybory pisiory sfałszowali. Tym samym systemem doprowadzili wcześniej do oszustw, włącznie z wyborami na prezydenta Dudy.
Jak pisałem wcześniej, pisiory to nie prawica, ale faktycznie lewica, tam się skupiło prawie samo zło Polski. Lewicą nazywam tych pochodzących z piekła, bo piekło jest zarządzane systemami totalitarnymi, które my tu nazywamy nazizmem czy komunizmem. Bardzo trafnie też nazywają się komuniści — lewicą, bo ten system jest z piekła rodem. Oni też stoją słupem za pełnymi prawami dla zboczeńców, tak zwanych LGBT, bo w piekle wszelkie zboczenia są normalnością. Każdy może żyć, jak mu się podoba, ale nie można im pozwolić na adopcję dzieci i małżeństwa tej samej płci.
Już dawno temu pisałem, że partia pisiorów powinna być już dawno zdelegalizowana, a zarządzający tą mafią powinni siedzieć w więzieniu za masę przestępstw, jakich dokonali. Tusk jest za miękkim politykiem, już dawno temu powinien rozliczyć tę mafię.
|